Innowacyjny pomysł dr Jolanty Grażyny Zuzdy oraz prof. José Aurélio Marquesa Farii otrzymał patent Urzędu Patentowego RP
26-06-2026
Wsparcie w powrocie do sprawności
Zaprojektowane „Urządzenie do doskonalenia sprawności funkcjonalnej i procesów integracji sensorycznej osób z niepełnosprawnością” ma w przyszłości stać się ważnym elementem diagnostyki i terapii układu ruchu. U podstaw całego pomysłu leży proste, ale poruszające założenie: każdy z nas chce być jak najdłużej niezależny. Dla seniorów czy osób z ograniczeniami ruchowymi utrata sprawności oznacza konieczność proszenia o pomoc w najprostszych, codziennych czynnościach.
– Sprawność funkcjonalna to fundament naszej wolności. Bez niej codzienne sprawy, takie jak zrobienie zakupów, ugotowanie obiadu czy wchodzenie po schodach, stają się barierą nie do pokonania – wyjaśnia dr Jolanta Grażyna Zuzda z Politechniki Białostockiej. – W życiu najważniejsze jest przecież to, by cieszyć się codziennością i zachować niezależność. Chcemy dać tym ludziom narzędzie, dzięki któremu nie będą musieli co chwilę czekać na pomoc bliskich.
Precyzyjna koncepcja
Na tym etapie wynalazek istnieje jako precyzyjny projekt techniczny, szczegółowo opisany w dokumentacji patentowej. Zgodnie z nim interaktywne urządzenie składa się z kilku elementów konstrukcyjnych: tablicy o wymiarach 2×1 metr, ramy, obudowy oraz podstawy.
Na tablicy zaprojektowano osiem dotykowych wyświetlaczy elektronicznych w kształcie kwadratu, dwie odrębne ścieżki oraz dwa podświetlane lampkami LED wodziki, które pomogą skupić wzrok na wykonywanym ruchu. Kluczem do skuteczności terapii ma być autorski Program Ćwiczeń Rotacyjnych (PCR). Pacjent, stojąc lub siedząc przed tablicą, będzie przesuwał wodziki po ścieżkach w kształcie okręgu z wpisaną, pionową ósemką.
Trening, który angażuje mózg
Choć brzmi to prosto, dla układu nerwowego to potężny trening. Ruch rotacyjny aktywizuje błędnik i zmusza do intensywnej współpracy obie półkule mózgowe.
– Ruch rotacyjny angażuje znacznie więcej grup mięśniowych niż zwykłe zginanie i prostowanie rąk – tłumaczy dr Zuzda, która od wielu lat promuje zdrowy i aktywny styl życia. – Wprowadziliśmy też zasadę jednoczesnego angażowania zmysłów. Na tablicy znajdują się dotykowe wyświetlacze, lampki i sygnały dźwiękowe. Samo wykonanie ruchu to za mało. Musimy na ten ruch patrzeć, kontrolować go wzrokiem i reagować na sygnały. Dopiero wtedy realnie stymulujemy móżdżek, poprawiamy pamięć, koordynację oraz integrację sensoryczną.
Konstrukcja posiada mechaniczną regulację wysokości (od 1 do 2 metrów), co ułatwi wykonywanie ćwiczeń zarówno dzieciom, jak i osobom wysokim. Co ważne, w obudowie zaprojektowano specjalną wnękę na wózek inwalidzkich. Dzięki temu osoba z niepełnosprawnością ruchową może podjechać blisko tablicy i ćwiczyć w pełni bezpiecznie i komfortowo.